Współpraca układa się dobrze – o radiowym zespole ds. kampanii społecznych

30 maja 2017

Ignacy Strączek: Jak przebiegają pracę Zespołu ds. kampanii społecznych?

Maria Jaraszek: Praca zespołu odbywa się za pośrednictwem maila. W taki sposób otrzymujemy spoty do opiniowania, dyskutujemy i głosujemy.

 

W jaki sposób można zostać członkinią lub członkiem Zespołu?

W momencie ogłoszenia naboru do Zespołu przez Radę Działalności Pożytku Publicznego należy wysłać swoją kandydaturę. Ważne, aby była ona poparta rekomendacjami minimum dziesięciu organizacji pozarządowych.

 

Jak wygląda współpracy strony „radiowej” i strony„organizacji pozarządowych”? W jaki sposób się uzupełniają? Czy daje się zauważyć w pracach Zespołu różnice perspektyw?

Współpraca układa się dobrze. Strona społeczna przy ocenianiu spotów zwraca większą uwagę na przekaz merytoryczny i przesłanie w kampanii. Pilnuje też przestrzegania regulaminu, szczególnie paragrafu dot. co może, a czego nie może zawierać spot kampanii społecznej. Strona radiowa zwraca uwagę na kwestie techniczne wykonania spotu jak np. głośność lektora, wyraźne mówienie czy jakość nagrania. Ponadto zwracają również uwagę na poprawność językową.

 

W jaki sposób oceniane są spoty?

Każdy z członków/członkiń zespołu otrzymuje spoty do przesłuchania drogą mailową. Po zapoznaniu się z materiałem przesyłamy nasze decyzje, wraz z propozycją ilości emisji (choć to nie zawsze). O ilości emisji przede wszystkim decyduje strona radiowa sprawdzając na bieżąco jak “obładowana” jest ramówka i do tego dopasowując emisji. Ilość emisji jest też uzależniona od długości kampanii.

 

Ile spotów jest zwykle nadsyłanych w ciągu miesiąca? Czy wiedzao możliwości promowania w ten sposób projektów organizacji OPP jest dostatecznie duża?

Od kiedy ja jestem w Zespole czyli od sierpnia 2016 r. wpłynęły 53 spoty. Daje to średnią 6-7 spotów na miesiąc. Myślę, że jest to mało, stanowczo za mało. Organizacje pożytku publicznego zwykle nie wiedzą, że można starać się o bezpłatna emisję w Polskim Radiu. Nie wiedzą również, że koszt przygotowania spotu radiowego jest relatywnie niski. Taki najprostszy może kosztować kilkaset złotych. Oczywiście dla organizacji z bardzo niewielkim budżetem nawet te 400-500 złotych może być progiem nie do przeskoczenia. Jest jednak grono organizacji, które mogłoby takie pieniądze zainwestować w promocje swojej działalności. Muszą się jednak o takiej możliwości dowiedzieć.

 

Jaki jest poziom tych projektów?

Zwykle są to profesjonalne materiały, dobrze przemyślane, pasujące do działalności organizacji. Zdarzają się oczywiście wyjątki, ale jest ich naprawdę niewiele.

 

Czy mogłaby Pani udzielić rad organizacjom, przygotowującym spoty, które mają zostać wyemitowane w paśmie bezpłatnego czasu antenowego w Polskim Radio?

Może się to wydać oczywiste, ale najważniejsza kwestia w spocie radiowym jest dźwięk i o jego jakość powinniśmy zadbać. Ponadto powinien on działać na wyobraźnię. jeżeli nigdy nie tworzyliśmy spotu radiowego warto skonsultować się ze specjalistą, warto również w internecie poszukać przykładowych kampanii radiowych (które np. zostały nagrodzone w jakimś konkursie) tak aby poszukać inspiracji. Przy kontaktach z Polskim Radiem warto zawrzeć prośbę o konkretny czas i ilość emisji spotów z argumentacją. Dzięki temu Zespół podejmując decyzję ma pełniejszy obraz kampanii i celu jaki spoty radiowe mają w niej spełnić.

Rozmawiał Ignacy Strączek

———————
Maria Jaraszek – Pr-owiec z zawodu i zamiłowania. Skończyła Media & Communication Studies na University of Wolverhampton oraz Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną na Uniwersytecie Łódzkim. Od 2010 r. związana z Instytutem Spraw Obywatelskich (INSPRO), gdzie zajmuje się promocją, marketingiem i PR. Współprowadzi także kampanię “Obywatele decydują”. Członkini zespołu ds. kampanii społecznych przy Polskim Radiu.

Rozmowy Dodane przez: Krzysztof Łoś